Gwiazdka Michelin dla stoiska z makaronem w Singapurze

Przewodnik Michelin debiutuje w Singapurze

Z końcem ubiegłego miesiąca popularny czerwony przewodnik zadebiutował w Singapurze – państwie-mieście rozkochanym w gastronomii. Na kartach wydawnictwa znalazło się 200 restauracji: 29 z nich otrzymało prestiżowe gwiazdki, zaś 34 nagrodzono odznaczeniem Bib Gourmand (za świetny stosunek jakości do ceny). Pozostałe 137 wspomnianych w przewodniku lokali, to tzw. rekomendacje Michelin.

Debiut przewodnika wywołał niemałe emocje wśród kulinarnych pasjonatów. Jednak to nie wykwintna restauracja mistrza Joela Robuchona (pierwsze i jedyne 3 gwiazdki), wzbudza największe zainteresowanie. Serca czytelników i inspektorów podbił Chan Hon Meng i jego skromna budka z azjatyckim makaronem i ryżem, odznaczona jedną gwiazdką Michelin.

Hong Kong Soya Sauce Chicken Rice & Noodle

Na terenie Kompleksu Chinatown tłumy klientów i długie kolejki to żadna nowość – znajduje się tu wielkie centrum handlu i punktów gastronomicznych, gdzie sprzedawcy prześcigają się w okazyjnych cenach, oferując rzemieślnicze piwa, azjatycki ryż, czy tradycyjne satay.
Jednak od niedawna jedna z tych kolejek stanowi atrakcję sama w sobie, fotografowana przez przechodniów i turystów, szczególnie w porze lunchu, kiedy to urasta do niebotycznych rozmiarów. Chętnych do spróbowania gwiazdkowego makaronu ze skromnego stoiska jest bowiem wielu. Budka Chan Hon Menga nie wyróżnia się niczym na tle sąsiadujących obiektów. Podświetlany baner z krótkim menu, rzędy upieczonych kurczaków na rożnach – nic nadzwyczajnego, nawet jak na singapurskie standardy. A jednak to właśnie dzięki temu stoisku, niebywale zróżnicowany kulturowo i gastronomicznie Singapur, stał się miejscem, w którym zjeść można najtańszy na świecie „gwiazdkowy” posiłek – za porcję soya sauce chicken and rice (kurczaka w sosie sojowym z ryżem) zapłacimy jedyne 2$ – połowę ceny BigMaca w McDonald’s.

Meng jest jednym z dwóch ulicznych sprzedawców, którzy zdobyli prestiżowe odznaczenie i tym samym przebojowo wkroczyli do elitarnego klubu doskonałego smaku. Michelin doceniło także Tang Chay Senga, który w swoim Hill Street Tai Hwa Pork Noodle serwuje gwiazdkowe mielone mięso z makaronem. Międzynarodowa rozpoznawalność tych niewielkich lokali przeniosła codzienność obu szefów na nieznany dotąd poziom. Kolejka przed stoiskiem Menga oznacza około trzygodzinne oczekiwanie w nieklimatyzowanej hali, wśród kłębów pary, intensywnych zapachów i krzyków handlarzy. Jednak właściciel nie ma czasu by pławić się w chwale – pracuje po 17 godzin w ciasnej kuchni, sprzedając 180 kurczaków dziennie i wciąż nie dowierza, że pod koniec lipca wziął udział w wytwornej gali wręczenia nagród Michelin. Klientów przybywa mimo, iż nie mają oni gwarancji, że cokolwiek zjedzą – Hong Kong Soya Sauce Chicken Rice and Noodle każdego dnia od czasu debiutu w czerwonym przewodniku zamyka się, gdy haki na pieczone kurczaki świecą już pustkami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *