U boku pierwszej damy polskiego kina, Beaty Tyszkiewicz i charyzmatycznej wokalistki Kory Jackowskiej, zmagania kulinarne oceniał Prezydent i Honorowy Założyciel Polskiej Akademii Gastronomicznej Maciej Dobrzyniecki. Oprócz przywileju, ale też wyzwania, jakim jest gotowanie dla tak wymagających sędziów, na kucharzy czekała jeszcze jedna, szczególna niespodzianka. Tym razem nagrodą dla zwycięzcy odcinka, ufundowaną przez Akademię Gastronomiczną w Polsce we współpracy z Katalońską Akademią Gastronomiczną, okazał się tygodniowy staż w najlepszej restauracji świata – odznaczonej trzema gwiazdkami Michelin El Celler de Can Roca***. Wcześniej podobne stypendium – w słynnym El Bulli – otrzymał od Polskiej Akademii Gastronomicznej jedyny wyróżniony gwiazdką Michelin szef kuchni w Polsce, Wojciech Modest Amaro.
Szczęśliwy zwycięzca jeszcze przed ogłoszeniem wyniku podkreślał, że nagroda, jaką przygotowała Akademia Gastronomiczna w Polsce, byłaby dla niego cenniejsza niż główna wygrana w programie, czyli 100 000 zł.
O tym, że jest to marzenie każdego szefa kuchni najlepiej świadczyły reakcje uczestników, którzy niezwykle zmotywowani, ale też widocznie podenerwowani, stanęli przed naprawdę trudnym zadaniem. Tematem gastronomicznego pojedynku miał być ryż, a zawodnicy musieli zmierzyć się z dylematem: postawić na bezpieczną klasykę – jak risotto, lub paella, czy też zaryzykować i spróbować w krótkim czasie stworzyć coś zaskakującego. Doskonała paella, przygotowana przez Martina Gimenez Castro okazała się niewystarczająco kreatywna, by podbić serca jurorów.
Jednak największe uznanie i wymarzoną nagrodę zdobył ostatecznie 26-letni Piotr Ślusarz. Jego talent i wizja zręcznie przemieniły, poprzez prażenie, ciemny ryż w nadmorski piasek, na którego tle doskonale prezentowały się owoce morza – krewetki królewskie i sola.

