Trzecia edycja gotowania z sercem
Kolacja Szefów Kuchni to już trzecie spotkanie znanych trójmiejskich szefów z charytatywnym przesłaniem, łączącego promocję gastronomii z pomocą potrzebującym. Wydarzenie odbyło się w sobotę 7 października na terenie gdańskiego Stadionu Energa i zgromadziło blisko 200 głodnych wrażeń gości.
Trzecia edycja inicjatywy Serce do Garów połączyła siły z inną trójmiejską akcją charytatywną, mając na celu zebranie licznych środków finansowych przeznaczonych na diagnostykę i leczenie rzadkich chorób genetycznych u dzieci.
Trójmiejscy szefowie na oczach licznie przybyłych gości przyrządzili siedmiodaniowe autorskie menu, które obfitowało w smaki wczesnej jesieni. Każdemu daniu towarzyszyło starannie dobrane wino lub piwo z AleBrowar.
Wieczór rozpoczął się od amuse-bouche w wykonaniu gościa specjalnego – Martina Gimeneza Castro, laureata pierwszej edycji polskiego Top Chefa, obecnie stacjonującego w Warszawie. Argentyński szef zaserwował bonito z shiso, miso, sezamem i nikkei, skomponowane z piwem Lady Blanche. Przystawkę zimną przygotował duet gdyńskich szefów – Jacek Fedde z Fedde Bistro oraz Jacek Koprowski z Restauracji Sztuczka, która składała się z jajka, pietruszki, grzybów i ziół. Starter na ciepło zaprezentowali Rafał Wałęsa z sopockiej Sztuczki Bistro oraz Adam Woźniak z Bistro B13 , łącząc wieprzowinę z kiszoną kapustą, kasztanami i ikrą. Zupa rybna na bazie śledzia z grzybami, fasolą i estragonem została przygotowana przez szefa Damiana Mazurowskiego z Restauracji Kubicki i Pawła Wątora z modnego Eliksiru.
Drugie dania rozpoczął łosoś z nori, szafranem i pasternakiem, podany przez Marcina Popielarza z Białego Królika oraz Kamil Sadkowski z K5 Akademii Kulinarnej. Danie mięsne przygotowali zaś Grzegorz Labuda z Restauracji Szafarnia 10 wraz z Philippem Abrahamem z Petit Paris w Sopocie, podając dzika z topinamburem, pietruszką, burakiem i kasztanami. Deser przygotowany przez Krzysztofa Ilnickiego z Umam Patisserie łączył śliwkę węgierkę z migdałami, wanilią i jaśminem, ponownie w towarzystwie piwa z AleBrowaru.
W trakcie kolacji odbyły się liczne licytacje, a finalnie podczas wydarzenia udało się zebrać prawie 11 tysięcy złotych, które przekazane zostaną na leczenie rzadkich chorób genetycznych.
Fot. Iwona Kowalska
Podziel się!

